Jaki QNAP xx-453x-xx wybrać?

barcel

Nowy użytkownik
Noobie
5 Lipiec 2020
4
1
3
44
QNAP
null
Ethernet
null
Witam.


Noszę się z zamiarem zakupu NAS od QNAP. Obecny jeszcze użytkownik WD My Book World Edition II, który to stracił wsparcie pod Win 10 i stal się bezużyteczny. Zrażony trochę firmą WD postanowiłem poszukać gdzie indziej i padło na QNAP.

Chciałbym zasięgnąć języka i uzyskać pomoc w wyborze odpowiedniego modelu i jego konfiguracji. Jako że jestem laikiem, mimo przeczesywania forum pytania się mnożą. Z góry przepraszam za ich banalność.

Założenie to użytkowanie w domu. Przede wszystkim wieloletnia kolekcja zdjęć z smartfonów, aparatów i drona, a także filmy. Stare kolekcje avi, mov, mp4 etc., ale również nowe często 4k z aparatów czy drona. Chciałbym mieć do tego taki „windowsowy” dostęp z laptopa do katalogowania oraz możliwość przeglądania na TV, smartfonie zarówno w domu jak i w podróży (np. odwiedzając rodzinę zrobić pokaz zdjęć z wesela).

Wstępny wybór padł na (chyba jeszcze niedostępny? zwykle daje sobie czas na podjęcie decyzji, więc się nie spieszę) QNAP TS-453D-8G, ewentualnie QNAP TS-453B lub QNAP TS-453BT3. Wybór taki, bo: nowszy procesor Intel Celeron J4125 vs Intel Celeron J3455, HDMI 2.0 vs 1.4, pamięć DDR4 vs DDR3L, Intel® HD Graphics 600 vs 500. Wychodzę z założenia, że lepiej coś mieć nawet przyszłościowo, niż później żałować, że się poskąpiło. Tylko czy ma to w tym wypadku jakiś sens?

Moje pytania.

Jaka jest różnica między 8G, a 4G. Czy większa pamięć jest na tyle istotna, aby dopłacać. Ewentualnie w jakich sytuacjach 8G będzie miało przewagę nad 4? („strzelam” np. filmy 4k będą się szybciej ładować, czy też duży katalog zdjęć nie będzie się wczytywać wieki?)

W jakich sytuacjach będzie można użyć Thunderbolt? (przy wyborze BT3) Czy to tylko dla posiadaczy MACa i IPhona? Czy w codziennym użytkowaniu może się to przydać?

Jako że zależy mi na „szybkości”, a właściwie chyba płynności działania, zastanawiałem się nad możliwościami jakie daje NAS, a mianowicie SSD. Nie jako dyski główne, ale jako dysk pod System/cache? (można na jednym?) Czy taki ruch dałby mi tą szybkość i płynność? I tutaj czy pójść w 453BT3 który ma wbudowany port M.2 SATA SSD/10GBASE-T (no właśnie SATA) czy lepiej dokupić QM2-2P10G1TA do np. TS-453D i podłączyć SSD pod PCIe (wyczytałem, że szybsze od SATA, no właśnie, ale czy to ma jakiś sens?)?

Jakie dyski kupić? WD Red (5400) czy WD Red Pro (bo 7200)? Czy ta prędkość ma jakieś przełożenia na działanie NAS? A może Seagate IronWolf, bo przy WD „trzeba uważać” na technologie SMR? (też wyczytałem, że gorsze?)

Dodam, że na początek chciałbym 2 dyski, a przyszłościowo przy braku miejsca coś dokupić. Tu rodzi się kolejne pytanie, czy dokładając 1 dysk można w miarę bezproblemowo przejść z RAID1 na np. RAID5, czy trzeba wszystko przeinstalowywać?

A może HS-453DX byłby dla mnie odpowiedni? Chyba, że QNAP to dla mnie za wysokie progi i lepiej pozostać przy WD czy też coś z S? Zgrzałem się i mam mętlik w głowie. Mam nadzieję, że nie wyszło zbyt chaotycznie. Nie oczekuję, że jedna osoba rozwieje moje wszelkie wątpliwości, ale z góry dziękuję za wszelkie porady i dobre słowa.
 
Postaram się trochę podpowiedzieć z mojego punktu widzenia:
1. Jeżeli finanse pozwalają to wybierz 453D-8G lub 453D-4G i samodzielnie dołóż kolejną kość (ten NAS na to pozwala a dodatkowo będzie nieco taniej niż zakup gotowego). Procek wydajniejszy, lepiej radzi sobie z 4K a to może być dla ciebie istotne przy Twoich zastosowaniach. Tworzenie albumów zdjęć, katalogowanie zdjęć, zarządzanie kolekcją filmów również będzie łatwiejsze. Dodatkowo jak będziesz chciał udostępnić komuś coś udostępnić to Plex/Emby/Jellyfibn będzie sobie lepiej radził.
2. Ilość ram ma znaczenie i wpływa na komfort użytkowania urządzenia. Początkowo możesz tego nie odczuć, ale z czasem, wraz z wzrostem kolekcji filmów i zdjęć, może być to zauważalne. Również w przyszłości możesz dodać kolejne usługi do NAS (maszyna wirtualna, docker, własna chmura i inne aplikacje) i będzie większe zapotrzebowanie na RAM.
3. SSD na system to jak najbardziej słuszna koncepcja: urządzenie będzie bardziej responsywne, aplikacje będą działać szybciej. SSD cache nie jest tak samo efektywne jak system z aplikacjami na SSD.
4. Dyski: śliski Temat bo ja na WD się jak dotąd nie zawiodłem, ale sporo osób Poleca Seagate. Niech wypowiedzą się lepiej obeznani z tematem ;)
5. Można wykonać migrację z RAID1 do RAID5 bez reinstalacji, z tego co pamiętam nazywa się to "migracja"
6. HS-453DX jest spoko i mógłby się nadawać do Twoich zastosowań, ale TS-453D daje większe możliwości rozbudowy, dyski 3,5 cala o większej pojemności są łatwiej dostępne. Jeżeli ma być to wyłącznie magazyn danych wraz z dostępem wyłącznie dla ciebie to jest to jakaś opcja.
7. Nie, Qnap to nie za wysokie progi, Możesz poszukać TS-451+, ale to pójście na pewne kompromisy.
 
Forum można spokojnie podzielić na dwie grupy - WD vs Seagate + dwa wyjatki :p (ja bo mam Seagate, ADATA , Kingstone'a i SIlas który ma HGST)
Unikaj dysków SHR (i tak WD dostaje mocno po duupie za to ..) i fajnie jakby były na liście zgodności.
Pi razy okno - im szybszy dysk (7200 vs 5400) tym głośniejszy.

5. Można wykonać migrację z RAID1 do RAID5
Można - tylko po co Ci RAID5 ?

Fanless ? Nie polecam na 1. nasa

Z całą resztą się zgadzam od @Wezyr
 
Witam.

3. SSD na system to jak najbardziej słuszna koncepcja: urządzenie będzie bardziej responsywne, aplikacje będą działać szybciej. SSD cache nie jest tak samo efektywne jak system z aplikacjami na SSD.

Tutaj właśnie rodzą się kolejne pytania:
1. Na forum wyczytałem, że "Tylko ze jak macie system na ssd bez raid, to przy awarii dysku ssd macie system nie do odzyskania. A jesli dane były szyfrowane to totalna klapa" W sumie nie pomyślałem o tym wcześniej, ale ma to jakiś sens. Z tym, że zwykły dysk też może mieć awarie i podobna sytuacja prawda? Wychodzi na to, że nie warto szyfrować danych? Czy tylko w przypadku SSD jest takie ryzyko?

2. Jakiej wielkości / firmy dysk nadawałby się najlepiej na system? (w przypadku SSD)

Pi razy okno - im szybszy dysk (7200 vs 5400) tym głośniejszy.

1. Czy to "szybszy" to zauważalnie szybszy w przypadku NAS, czy raczej kwestia szybkości "mrugnięcia okiem" i gra nie warta świeczki?

Można - tylko po co Ci RAID5 ?

Nie mam tutaj jeszcze ustalone czego chce. Raczej to tylko pomysł na to co "lepsze", a może i niekoniecznie dla mnie.



Gdyby ktoś mógł jeszcze rozwiać moje wątpliwości odnośnie Thunderbolta?

Ogólnie zależy mi na tym, aby wszystko po prostu DZIAŁAŁO, film się nie rwał na ekranie laptopa czy TV, folder z 500-1000 zdjęciami nie wgrywał się "wieki" itp.

Wezyr i NoBloodyIdea dziękuję serdecznie za porady i wiedzę którą się dzielicie.
 
jeśli nie potrzebujesz szyfrowania danych lokalnie - to nie szyfruj ich
SSD polecam minimum 256 GB - 512 GB to doskonałość

1. Czy to "szybszy" to zauważalnie szybszy w przypadku NAS, czy raczej kwestia szybkości "mrugnięcia okiem" i gra nie warta świeczki?
O gustach się nie dyskutuje, mnie sekunda czekania nie zbawi - ale innego będzie to drażnić niepomiernie.

Gdyby ktoś mógł jeszcze rozwiać moje wątpliwości odnośnie Thunderbolta?
Masz coś co tego używa ? Jak nie - to co się przejmować. Ja nie posiadam nic mac'owego.

Od pare lat klepię jak litanię -
QNAP ( system na ssd , dyski na dane ważne minimum raid 1 , mało wazne dane (filmy TV, seriale) jeden duży dysk)
Switch - jak podłączysz qnapa do sieci za pomocą routera i będziesz narzekał na wydajność , to najpierw strzał w ucho za niesłuchanie , potem OPR za nieczytanie rad
UPS - niechcesz odzyskiwać systemu/danych z powodu "głupiej" awarii prądu , bo przerzucałeś ważne dane

co do dysków - kupujesz największe na jakie cie stać , ale generacje wstecz - nowe dyski seagate 2019 modele - Szukaj w Google

bo
a) są przeważnie zgodne z qnapem - zostały przetestowane
b) jak coś im dolega , to wiadomo co
 
Co do SSD: nie szyfruj, w RAID raczej nie idź, i nie trzymaj krytycznych danych. To ma zapewnić szybkość i efektywność systemu oraz aplikacji. Jeżeli chodzi o pojemność to +1 do tego co napisał @NoBloodyIdea - większy nie ma potrzeby, chyba, że walczysz o każdy dostępny GB przestrzeni dyskowej, ale to lepiej wpakować kasę w większy HDD.
Co do firmy to z mojego doświadczenia najmniej problemów miałem z Samsung Seria EVO oraz PRO, Crucial MX. Teraz mam na testach SSD firmy WD i póki co jest OK.
 
Od pare lat klepię jak litanię -
QNAP ( system na ssd , dyski na dane ważne minimum raid 1 , mało wazne dane (filmy TV, seriale) jeden duży dysk)
Switch - jak podłączysz qnapa do sieci za pomocą routera i będziesz narzekał na wydajność , to najpierw strzał w ucho za niesłuchanie , potem OPR za nieczytanie rad
UPS - niechcesz odzyskiwać systemu/danych z powodu "głupiej" awarii prądu , bo przerzucałeś ważne dane

Wezmę sobie do serca. :)

Jeszcze jedno pytanie natury technicznej, co lepsze:

1. QM2-2P10G1TA
czy
2. QM2-2P-384

Głownie chodzi mi o szybkość systemu na SSD biorąc pod uwagę PCIe Gen2 x4 vs PCIe Gen3 x8?
 
453D 4GB jest już po 2500zł brutto, a to już fajna cena, ja zamówiłem, w końcu wymienię 253PRO którego będę miał na sprzedaż :)
 
bubel sklepu - zapytaj ich :

atom to jedno - powinien byc celeron
ilosc ram ?
za mało prędkości LAN (powinny być 4)
zły model w opisie produktu
Obsługiwane kamery IP - 40 <- to wprowadzanie w błąd , bo to opcja
 
Siedziba firmy:
Proshop ApS
Michael Drewsens Vej 22
DK-8270 Hoejbjerg
Dania

Więc pewnie kłopoty z ewentualną gwarancją, pomocą techniczną.
 
No właśnie.
Ale to zakup Unijny, muszę zapytać Qunap Polska jak to jest z reklamacjami czy wysyła się do sprzedawcy za granicę czy do krajowego serwisu.
 
Chyba że masz cudowne dziecko amerykańskiej technologii to WorldWide ;]
 
Ok. Decyzja zapadła i nie ma odwrotu. :s

- Qnap Desktop NAS TS-453D-8G 4-Bay RAID (8GB RAM) + PCIe + 2.5G
- Qnap M.2 SSD PCI-Express Card QM2-2P10G1TA PCIe gen2 x4 Card, 2x NVMe gen2 x2 M.2 SSD slots + 1x 10GbE RJ45
- 2x Western Digital WD Red Pro WD8003FFBX 3.5" SATA 6Gb/s 8TB 7200rpm (RAID 1)
- 2x Samsung SSD 970 EVO PLUS MZ-V7S500BW M.2 2280 NVMe 500GB SSD (RAID 1)

Czas nauki i testowania nowej zabawki. ;)
 
Ja bym zmodyfikował na 4GB i dołożył samemu 16. WD redy, ale 5400 obrotów - mniej się grzeją.
 
Podepnę się do tematu bo sam używam już dwóch QNAPów a wczoraj kolega poprosił mnie o pomoc w wyborze i konfiguracji takiego sprzętu dla niego. Jest on lekarzem i całą dokumentację medyczną pacjentów trzyma do tej pory tylko na laptopie. Nieco go uświadomiłem czym to może grozić i zdecydował się na zakup QNAPa. Na pewno będzie to coś z czterema dyskami. W sumie do wyboru mamy 453Be albo 453D - dla "zwykłego" użytkownika chyba różnica żadna, ale zapewne wybór padnie na 453D bo jest po prostu nowszy:)
Ale teraz do rzeczy, bo w sumie zastanawiam się co zrobić z dyskami, tzn. ja je skonfigurować.
QNAP ( system na ssd , dyski na dane ważne minimum raid 1 , mało wazne dane (filmy TV, seriale) jeden duży dysk)
U siebie mam dokładnie tak zrobione - zgodnie z Twoją poradą jakiś czas temu. Ale nie mam zrobionych migawek (mam 3 x wolumin statyczny) a dla kolegi chciałbym skonfigurować migawki. Raz w celu ochrony przed ewentualnym ransomware, a drugi powód to ochrona przed przypadkowym spasowaniem jakiś danych (a doświadczenie pokazuje, że takie rzeczy mogą się zdarzyć). Tylko własnie jak wtedy to wszystko skonfigurować?
Dysk 1 - SSD - system
Dysk 2 i 3 - HDD, spięte w raid 1, zrobiona pula i uruchomione migawki? Tutaj miały by byś przechowywane dane wrażliwe, takie jak dokumentacja itd. Więc mamy niejako "ochronę" za pomocą raid 1 (chodzi o fizyczne uszkodzenie któregoś z dysków) oraz "ochronę" przez migawki (ransomware, przypadkowe skasowanie etc)
Dysk 4 - wolumin prosty, na dane typu filmy, seriale etc - czyli dane mało ważne
Ma to sens? Czy darować sobie raid 1? A może z trzech dysków zrobić raid 5 i wszystko wrzucić w pulę z migawkami?

Jeśli dobrze rozumiem, to jak dysk SSD z systemem mi padnie, to po prostu na nowym dysku postawię od nowa system, i będę miał dostęp do danych z pozostałych dysków?

A może zamiast takiej konfiguracji to dysk SSD wykorzystać jako cache i wtedy wszystkie dyski spiąć w pulę z migawkami? Czy jednak lepiej SSD zostawić tylko na system?

Switch - jak podłączysz qnapa do sieci za pomocą routera i będziesz narzekał na wydajność , to najpierw strzał w ucho za niesłuchanie , potem OPR za nieczytanie rad
Mógłbyś jaśniej? Chodzi o to, aby nie podłączać QNAPa bezpośrednio do routera tylko jeszcze "po środku" wpiąć switch?
 
Dysk 2 i 3 - HDD, spięte w raid 1, zrobiona pula i uruchomione migawki? Tutaj miały by byś przechowywane dane wrażliwe, takie jak dokumentacja itd. Więc mamy niejako "ochronę" za pomocą raid 1 (chodzi o fizyczne uszkodzenie któregoś z dysków) oraz "ochronę" przez migawki (ransomware, przypadkowe skasowanie etc)
tutaj wrzuć migawki - czyli nie robisz wolumenu prostego na tej grupie raid

Jeśli dobrze rozumiem, to jak dysk SSD z systemem mi padnie, to po prostu na nowym dysku postawię od nowa system, i będę miał dostęp do danych z pozostałych dysków?
Tak, wyciągasz pozostałe dysku , wciskasz nowy - inicjujesz system na nim (cwaniaki przywracaja ustawienia z kopii zapasowej ustawień , ale nie każdy ją robi), reinstalujesz ewentualne aplikacje QPKG, wsadzasz dyski na gorąco, w managierze dysków klikasz na nich RECOVER i masz nasa z powrotem (no ewentualnie reboot na koniec).

Mógłbyś jaśniej? Chodzi o to, aby nie podłączać QNAPa bezpośrednio do routera tylko jeszcze "po środku" wpiąć switch?
Si - ma być szybko , a routery zwłaszcza - te tanie lubią się dławi. TP-Link master pewnie zaraz wrzuci swoje 3 grosze.
 
TP-Link jest dobry jak masz 50+ lat i nie chcesz internetu. W innym wypadku Ubi / Mikro, dobry zarządzałby switch L3.

Moim zdaniem dobra i tania konfiguracja:
Ubiquiti ER-X (router)
UniFi switch 8 - lub mniejszy
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 

Użytkownicy znaleźli tą stronę używając tych słów:

  1. proxmox backup
  2. qnap procesory
  3. ts-451A
  4. Qnap HS-453DX-8G
  5. raid z nowym systemem